Pomogło

Witam Panie Jerzy!

Jest Pan moim mistrzem, moim guru. Uslyszlam o Pany przez przypadek poniewaz pare lat temu zachorowalam na wrzodziejace zapalenie jelita grubego. Mam 38 lat, mieszkam w na przedmiesciach w Chicago, pracuje jako pielegniarka w VA Hospital I zdawalam sobie sprawe jakie "leczenie" mnie czeka.Po mimo bycia pielegniarka zawsze bylam za naturalnymi metodami leczenia. 

Odmowilam brania jakichkolwiek preparatow. przeszlam na glodowke (trzy tygodnie bez jedzenia), zaczelam chodzic na accupunkture, troche aromaterapii (Franckensense essential oil) I poszlo w remisje. Przez lato zazwyczaj bylo dobrze a okolo grudnia dolegliwosci wracaly moze juz nie w takim stopniu jak pierwszy rzut choroby ale nie czulam sie OK. W lecie polecialam do Polski w odzwiedziny o rodzicow, kupilam Pana ksiazke I eureka!!!! Wszystko zaczelo sie ukladac w calosc. Zaczelam podejrzewac ze mam powazny niedobor witaminy D nikt nigdy tego nie sprawdzil. Po sprawdzeniu wynik byl 16.

Moj maz to samo. Zainteresowalam sie takze badaniami Dr. Holick  I co ? shock!!!.Wszystko zaczelo sie ukladac w calosc. Dlaczego moje symptom odchodzily na wiosne w okolicy maja, kwietnia kiedy zaczelam w poludnie kopac w ogrodku?  Zaczelam suplementowac Vit D3 I K2. Na poczatek 10000I.U potem podnioslam dawke do 20000 I.U na dobe. Jest styczen a ja sie czuje wspaniale o tej porze zawsze bylam slaba, pocilam sie jak swinka, nie tylko bolalo mnie jelito( broblemy ze stolcem) ale tez stawy lokcie i nadgarstki.

        Suplementuje tez vit C, A, E i B complex. Pare razy przy infekcjach np zeba madrosci zastosowalam 40g na dobe vit C. Rozpisalam sobie to wszystko i juz po 12 godzinach kuracji wszystko zaczelo odchodzic. Kupilam Lypo-Spheric vit C jako sodium ascorbate i dzialam cuda. infekcje wirusowe czy bakteryjne przechodza po 24 godzinach. z reszta tych infekcji jak kot naplakal bo odkad suplementujemy nie chorujemy tak czesto.

        Zmienilam tez diete nie boje sie juz tluszczow zwierzecych. maslo od krow pasionych na szybko rosnacej trawie i coconut oil to podstawowe tluszcze jakich uzywam. Kupuje organiczne jak tylko moge i gdzie tylko moge eliminuje cukier.

        Pozdrawiam Pana i sciskam goraco, nie tylko dla mnie ale dla Wielu jest Pan wybawieniem z bolu i cierpienia. Codziennie ide do pracy i podaje statyny albo levothyroxine na lewo i prawo i mysle sobie przeciez ja powinnam i dawac do picia plyn lugola. No ale trudno... doctor's order. Jak bym byla troche mlodsza to pewnie bym poszla do naturopathic school...

                                                            Magdalena G.


Witam

Sposób na czyszczenie zatok podany w programie ukryte terapie w niezależnej TV skuteczny w 100%. Po jego zastosowaniu problem zapchanych zatok przeszedł. Jeśli wróci powtórzę proces i dalej będę cieszył się zdrowiem !

Pozdrawiam

Tomasz D.


Witam, dzieki ksiazce i wykladom na YT uratowalem narzeczona w ciazy od antybiotyku ktory juz miala przepisany i kupiony na infekcje gornych drog oddech owych. Wyleczylem witamina C w odpowiednich dawkach. Teraz cala moja rodzina i znajomi stosuja sie do podanych w ksiazce porad. Pozdrawiam i czekam na spotkanie w UK


Przez 3 miesiące bardzo wypadały mi włosy(garsciami) łamały się paznokcie,sucha skóra,

po przeczytaniu ksiązki,kupiłam jod w tabletkach na 3 dzien włosy przestały wypadac i wszystko wróciło do normy

mi pomogło i uświadomiło mnie ,czekam na nastepna ksiązke.Dziekuje i pozdrawiam

Agata J


Dzień dobry,

ja już właściwie raz to opisałem na blogu strony ukryteterapie.pl, teraz tylko powtarzam to co napisałem wcześniej dnia 01.12.2015

 Jeszcze rok temu (zanim zastosowałem porady p. Zięby) gnębiło mnie kilka dolegliwości.

Nie były to bardzo groźne sprawy, niemniej jednak przeszkadzające w dobrym i pełnym życiu. Były to: długoletni (około 10 lat) refluks "leczony" za pomocą IPP, problemy ogólne z trawieniem, częste przeziębienia, łapanie grypy, często występujące afty, marne paznokcie, częste uczucie zmęczenia, podkrążone i zmęczone oczy, specyficzny silny ból nóg przy uprawianiu niektórych dyscyplin sportu (na przykład granie w piłkę nożną, bieganie).

Około rok temu zacząłem się stosować do metod podanych przez J.Ziębe. Czyli zakwaszałem żołądek według http://www.paz.org.pl/ciekawe-artykuy-i-linki/ , zacząłem suplementować się witaminami K2-MK7, D3, C, tranem, w niewielkich ilościach płynem Lugola, zmniejszyłem dawkę słodkiego a zwiększyłem dawkę tłuszczów nasyconych i salcesonu, zacząłem spożywać olej słonecznikowy i lniany (oczywiście tłoczone na zimno).

Po roku czasu mogę powiedzieć, że wszystkie dolegliwości wyżej wymienione mi przeszły. Mam nadzieję, że juz na stałe, ale to się oczywiście okaże. Z trawieniem żadnych problemów, objawów refluksów nie odczuwam, paznokcie są w coraz lepszym stanie, oczy sie zregenerowały (szybciej łapią ostrość), moge wreszcie biegac na długie dystanse, grać w piłkę bez przenikającego stopy i łydki bólu, afty zaniknęły, poza tym mam duże wiecej energii do życia i lepsze samopoczucie. Jestem dozgonnie wdzięczny za pomoc.

Uwagę mam jeszcze co do stosowania octu jabłkowego. Stosowałem go na początku nieregularnie i w różnych ilościach przez okres około 2 miesięcy i właściwie refluks ciągle mnie nękał (klucha w gardle, śmierdząca ślina po zjedzeniu mięsa lub innych pokarmów białkowych). Dopiero gdy zacząłem stosować faktycznie przed każdym posiłkiem 2 łyżki octu jabłkowego (według w/w instrukcji ze strony Polskiej Akademii Zdrowia) wtedy nastąpiła wyraźna poprawa (mniej więcej po okresie miesiąca stosowania).

Pozdrawiam

Krzysztof O.


Witam Panie Jerzy :-)

1. Mam 31 lat, od urodzenia chorowałam na alergie pyłkowa i pokarmową na wszystko, od 2008 roku doszła astma (taki stan że pogotowie z domu mnie zabierało) to zaczęło się odczulanie, które trwało do 2012 roku przez ten okres w dzień w dzień tabletki telfast 180 plus encorton w nagłych przypadkach wziewy itp.

W 2013 roku usłyszałam o Panu Jerzym Ziębie i zastosowanie tych rożnych rzeczy pomogło w 100 procentach , zero alergii – jem wszystko nie biorę lekarstw nie miałam od tego czasu ani jednego ataku astmy gdzie były one prawie codziennie. Miałam również straszny problem ze skrętem jelit – ustało. Miałam torbiele na piersiach – nie mam. Podczas urazów również bardzo pomaga terapia w szybszym procesie gojenia. Wzmocniły mnie się kości i zęby które się kruszyły. Przestał mnie boleć kręgosłup oraz ustała również Neutrofilia.

Zastosowanie: sól himalajska, woda, kwas askorbinowy, K2MK7, wit D3, płyn lugola sobie popijam od czasu do czasu :) selen, Q10, cynk, witaminy z grupy B, ocet jabłkowy oraz smażenie na oleju kokosowym, spożywanie smalcu.

2. Mój partner – zakrzepica ale nie będę opisywać dołączam badania napisze tylko tyle że po zastosowaniu również wszystkich witamin ogromna poprawa. Nie ukrywam że nogi czasami puchną ale nie ma takiej tragedii co była przed zastosowaniem witamin. Nie zakrywałam danych na wynikach bo po co – proszę tylko nie ujawniać danych lekarzy bo nie wiem czy by sobie tego życzyli.

3. Moja mama - miażdżyca nóg – jest po stentach ale uspokoiło się nic więcej nie nachodzi, jedynie w stopach trochę pozostało. Ale właśnie ta miażdżyca ukazała się po leczeniu osteoporozy kiedy przepisali wapno i d3 brakowało tylko K2MK7 i nie było by miażdżycy

4. Mój tato – grzybica paznokci – żadne leki oraz smarowania nie pomogły tak jak tylko kwas askorbinowy.

5. Kuzynka - anemia i suplementacja żelazem – po zastosowaniu octu jabłkowego przeszło ale to już ona sama do Pana napisze.

Aaa co najważniejsze to super sposób z solą fizjologiczna i wodą utlenioną – rewelacja i natychmiast działa kiedy nas coś „bierze” :)

Przy stanach gorączkowych temperatura ok 40 stopni - bardzo pomaga witamina C organizm reaguje natychmiast i walczy z daną chorobą ale jak w moim przypadku to było ,wypijałam sporo gram na dobę ale w mojej apteczce nie ma już leków przeciwgorączkowych bo to naprawdę bezsens.

Kąpiele w sodzie i chlorku magnezie – rewelacja daje dużego powera, nie mogę stosować zbyt często bo bym się zapracowała :)

Soda z wodą utlenioną do mycia zębów – rewelacja do przykrych zapachów pocenia się również rewelacja.

Również poleciłam sposób leczenia znajomej której mąż miał nowotwór krtani z przerzutami na płuca – jest poprawa ale to już opinia do niej należy.

Przy tych zastosowaniach Skutków ubocznych BRAK.

A teraz negatywy:

• za późno poznałam ukryte terapie,

• szkoda że Pan Zięba nie ma gabinetu lekarskiego,

Pozdrawiam

Katarzyna H.


Dzień Dobry

chcę z radością podzielić się informacją,że dzięki poradom Pana Zięby,wyleczyłam się z uciążliwej,trwającej 2 lata ZGAGI...

pozdrawiam serdecznie-Jolanta R.


Witam!

Od dawna interesuje mnie naturoterapia, czyli jak w sposób mało inwazyjny a zarazem skuteczny radzić sobie z różnymi dolegliwościami.

Nie przeczytałam całej książki, ale obejrzałam mnóstwo filmówi wykładów Pana Jerzego. Doskonala wiedza i przekazana w wyjątkowy sposób.

Ja osobiście wykorzystałam zalecenia dotyczące wczesnych objawów przeziębienia przy zastosowaniu wody utlenionej, zakropiłam uszy, potem zaszalałam i zajęłam się katarem, efekty takie jak sie spodziewałam - powtórzyłam płukanie zatok trzykrotnie i po katarze, dla mnie rewelacja, dzielę się tym doswiadczeniem z wyszystkimi znajomymi.

Bardzo dziękuję.

Karolina


Witam serdecznie,

5 lat temu zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto na podstawie wysokiego TSH a potem przeciwciał ANTY-TPO. Chormony T3 i T4 podczas badań kontrolnych były zawsze w normie. Zażywałam Euthyrox 50 przez 5 lat. W końcu po przeczytaniu Pana książki zaczęłam zastanawiać się nad przyjmowaniem płynu Lugola co postanowiłam skonsultować z moim lekarzem endokrynologiem gdzie spotkałam się z kategoryczną odmową. Powiedziałam więc pani doktor że nie chce już brać hormonów i czy chociaż z tego jest szansa zrezygnować.

O dziwo zgodziła się, zaznaczając że "spróbujemy" ale mam się natychmiast zgłosić jeśli tylko coś będzie nie tak i za 3-4 mce mam zrobić badania TSH i T4. Kiedy zapytałam o przeciwciała, dowiedziałam się że jeśli już były wykryte to nie ma sensu ich badać bo na pewno nadal są. Po około 4-5 miesiącach miałam niewielkie problemy ze skórą więc założyłam że być może ma to związek z moją tarczycą, a że terminy do mojej endokrynolog były dość długie poprosiłam znajomą internistkę aby dała mi skierowanie na TSH, T3, T4 i uprosiłam ją o ANTY-TPO bo również uznała, że nie ma to sensu skoro były już badane (5 lat temu...)

Wyniki badań były zaskakujące, otóż wszystko włącznie z przeciwciałami okazało się być w normie! - nie zażywałam ani Euthyroxu ani płynu Lugola którym mnie bardzo nastraszyła moja pani doktor.

Za to muszę napisać że skorzystałam z porady książkowej odnośnie uzupełniania witaminy D i przyjmowałam przed badaniami około 1,5 mca Devikap 5 kropli dziennie. Jeśli to zasługa witaminy D to mogę uznać że Pańska książka przyczyniła się do mojego wyleczenia dlatego postanowiłam to napisać:) jednak nie mam dowodów że to witamina D jest sprawcą mojego wyleczenia. A czy Pan sądzi że to możliwe?

pozdrawiam,

Agnieszka


Witam Panie Jerzy,

Jestem chory na padaczke od 12-tego roku zycia, tj 1975 roku, moge nazwac lekooporna.

W tej chwili przyjmuje leki Fresium 2x10mg dziennie i Apydan 600mg rano i 900mg wieczorem, idzie jakos normalnie funkcjonowac a napady sa najczesciej noca. Lekarze okreslaja jako przyczyne blokade neutronow, tj. jak wyladowanie atmosferyczne.

Za namowa Pana Ryszarda z Wroclawia zrobilem kuracje z Witaminy D3 2tys jw. x waga ciala 82kg i K2MK7 […], rowniez W.-D3 do tego sol magnezowa rozpuszczona w wodzie, 2L, 20dkg i moczenie nog, tj. stymulacja ukladu nerwowego.

Napady padaczkowe dalej sa, wiec witaminy nie pomogly, moze Pan cos poradzi?.

Jesli chodzi o efekty: poprawa pamieci, lepsza koncentracja, widoczna szypsza przemiana komorkowa na ciele, poprawa ukladu krazenia w postaci cieplych stop.

Podnioslem Witamine D3 w organizmie do wysokosci 100ng/ml, co stwierdzono we krwi.

Pozdrawiam, Leszek


Witam, serdecznie zgłaszam więc, że po oglądnięciu wielu prelekcji i wystąpień Pana Jerzego Zięby na youtubie lub niezależnej tv i zastosowaniu wymienionych w nich porad zdrowotnych mój stan zdrowia się diametralnie poprawił i ciągle poprawia.

Po pierwsze odkąd jem żółtka jaj codziennie, moje serce przestało kołatać z byle powodu i palpitacje całkowicie ustały, mam więcej energi i nie boję się już chodzić po schodach, co jest znaczną ulgą ponieważ mam 29 lat i ludzie się strasznie dziwili gdy próbowałam wyjaśnić dlaczego nie lubię chodzić po schodach. Aktualnie nie unikam schodów w ogóle. 

Następnie picie kwasu askorbinowego bardzo pomogło dla ogólnego stanu zdrowia i dla układu odpornościowego, ponieważ w tym sezonie jesienno zimowym w pracy i w domu mnóstwo wirusów grypowych atakowało każdego z osobna i jestem jedyną osobą która przeszła jedynie leciutkie 2,5 dniowe przeziębienie. Nigdy kiedy byłam przeziębiona niepamiętam żeby tak szybko i bez uporczywych objawów mój organizm uporał się z wirusem grypy w sezonie:).

Ponadto od tygodnia nasłoneczniam się przynajmniej 10 min dziennie, przez okno albo na zewnątrz, jak tylko na niebie pojawia się popołudniowe słoneczko nieużywając żadnych filtrów przeciwsłonecznych. Ponieważ trudno dostać w Anglii witaminę D3 w proszku, muszę czekać aż będę w Polsce i zakupić ją sobie lub zakupić ją z zagraniczą przesyłką, która niestety jest droższa. Cudownie to wpływa na moje samopoczucie i zdrowie mentalne jak również stawy i skórę z tego co zauważyłam.

Kolejną dobrą radą okazały się sugestie dotyczące diety. Mianowicie odbiło się to super na moim portfelu, ponieważ w przeszłości przeważnie wszystkie pieniądze jakie mi zostawały po wypłacie po zapłaceniu czynszu i rachunków wydawałam na jedzenie. Dobrej jakości steki wołowe, ryby (łososie, dorsze), drób, warzywa, słodycze i przekąski, pieczywo, soki warzywne, owocowe, oleje roślinne (droga oliwa z oliwek) itd. Ponadto cały swój wolny czas spędzałam w kuchni. Ciągle byłam głodna i jadłam przynajmniej 5 posiłków dziennie, do tego podjadałam między posiłkami. Stosowałam też przeróżne zioła i suplementy na problemy z wrzodami jelit. 

Odkąd jem 2 posiłki dziennie wrzody powoli się goją. Ja nie jestem ciągle głodna ponieważ jem dużo produktów mięsnych zawierająch kolagen tj. nasze polskie kiełbaski, parówki, pasztety, podroby (uwielbiam wątróbkę), boczek i szynki, domowy rosół i zupy na bazie rosołu, galaretki codziennie. Używam również smalcu, słoniny i gęsiego smalcu. Nie unikam zwierzęcych tłuszczy, wręcz przeciwnie. Muszę stosować dietę bezzbożową i bezstrączkową ze względu na to, że występowały u mnie różne reakcje jelitowe na owe produkty, które się nasiliły rok temu, wcześniej nie znałam powodu swoich problemów zdrowotnych i żaden lekarz oczywiście nawet nie próbował dociekać czemu moje trawienie było tak zaburzone u tak młodej osoby.

Niektórzy wręcz wmawiali mi, że wymyślam sobie swoje objawy albo poprostu za dużo piję alkocholu (prawda jest taka że od 19 roku życia piłam sporadycznie, maleńskie ilości alkocholu, z okazji świąt i urodzin bliskich). Teraz zastępuję sobie zboża i białe ziemniaki głównie słodkimi ziemniakami(bataty), warzywami tj. jak pietruszka, korzeń selera i chclebem z mąki z tapioki, który piekę sobie sama. Używam też mąk takich jak kokosowa, migdałowa, arrowroot (nie potrawię przetłumaczyć) Wyeliminowałam też krowie mleko i nabiał w większości (serniki, lody i bita śmietana to moje chwile słabości, stopniowo uczę się je zastępowywać kokosową śmietanką itd). Odkąd stosuję w/w produkty moja waga powoli się stabilizuje, ponieważ dotąd miałam niesamowite problemy z jej utrzymaniem. Nie miałam żadnej kontroli nad swoim ciałem. Potrafiłam schudnąć 2 kg dziennie, gdzie wydawało mi się że robię wszystko by zapobiegać chudnięciu. Emocjonalnie mnie to wręcz niszczyło, ponieważ mimo starań, wręcz walki o każdy kilogram nie potrafiłam zapanować nad swoim ciałem. Ono dokonywało wręcz jakiejś samodestrukcji i ja nie znałam tego przyczyny. To był koszmar. 

Bardzo długo w swoim życiu miałam również problemy stawów, kości, łupież głowy, infekcje gardła, zapalenia skórne (czyraki), łuszczenie się dłoni, stóp, twarzy. Były to uporczywe objawy. Około rok temu moje paznokcie u stóp zniekształcały się i palce u stóp łuszczyły się bardziej. Panikowałam i nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Łuszczycowe zapalenie stawów. Wg medycyny nieuleczalny stan. Jednak u mnie okazał się 100% uleczalny ponieważ wyeliminowanie zbóż oraz wprowadzenie w/w produktów zwierzęcych zadziałało natychmiast na cofnięcie się łuszczycowego zapalenia stawów stóp. W dodatku odkąd stosuje w/w dietę wszystkie owe objawy znikły. Nie muszę również codziennie myć głowy, wystarczy 2x albo 1x dziennie aktualnie. Jest to cudowne wręcz jak bardzo cofnęły się owe objawy. Poprawił się stan moich zębów diemetralnie wręcz.

Cudownie jest być najedzonym i dochodzić do zdrowia równocześnie. 

Z całego serca dziękuję Paniu Jerzemu Ziębie, że jest tak wytrwały w przekazywaniu swojej wiedzy o zdrowiu, bo gdyby tak nie było nie natrafiłabym na jego porady:)

Joanna


Zapomniałam dodać,że w moim procesie zdrowienia ważną rolę odegrał oddech!

Uczyłam się oddychać przeponą i codziennie przed spaniem robię kilka takich kontrolowanych ćwiczeń. Nawet przy bardzo dokuczającym bólu żołądka odpowiednie oddychanie przynosiło mi ulgę.

Dobra to tyle, bo mogę tak pisać cały dzień.

Agnieszka K.

Pozdrawiam


witam,

to ja dołożę swoich parę słów:

historia z "Ukrytymi terapiami" zaczęła się od spotkania kobiety w sklepie ze starą prasą, która to napomknęła o tym, iż Pan osobiście pomógł jej wyjść z raka. Zacząłem z moją partnerką oglądać odcinek cz.9, który jest niezłym preludium filmików na YT. Od tego czasu, zmieniliśmy całkowite podejście do żywienia i utrzymania zdrowia na jak najlepszym poziomie. Odkąd stosujemy te proste zasady wspomniane na filmikach, nasze dzieci jak ręką odjął, przestały chorować, wszystkim nam skończyły się wszystkie strasznie męczące objawy alergii (ja od 30 lat się z nimi męczyłem), schudłem z nadwagi, czujemy się o wiele lepiej...

W grudniu urodziła nam się zdrowa córcia, której nie pozwoliliśmy zaszczepić. Ona jest najspokojniejszym noworodkiem, teraz niemowlakiem pod słońcem, jakim znam. Je i śpi, a jak nie śpi, to się uśmiecha ta malucha od ucha do ucha :) a my razem z nią.

 Niestety mój 12 letni syn nie miał szczęścia i urodził się niepełnosprawny, ale dopiero teraz zauważyłem, że jego stan bylby o wiele lepszy, gdyby nie był szczepiony. Nasza niewiedza o szczepionce MMR, którą zaaplikowano mu w 1,5 roku życia, przyczyniła się prawdopodobnie do cofnięcia w rozwoju. Z uśmiechniętego dziecka, które chodziło i gaworzyło, raptem rozwój się zatrzymał. Do dziś nie mówi, ma słabo rozwinięty rozwój psychoruchowy, bierze Depakinę ,bo od malucha miał ataki padaczki. Nie wiem czy kiedykolwiek mu się polepszy. Uczęszczał do ośrodka specjalistycznego, skąd zabraliśmy go, kiedy dowiedzieliśmy się, jak go tam traktują (patologia zamiast pomocy). W szkole specjalnej odżył bardziej, inaczej się zachowuje, jest bardziej komunikatywny. Pisze to bo chciałem nakreślić, że nie tylko system lecznictwa jest patologiczny w Polsce, ale i placówki pomocy dla niepełnosprawnych są raczej nastawione na pobieranie kasy, nie każde, ale to nie pojedynczy przypadek. pozdrawiam

Maciej D.


Teściowa 10 lat temu przestała jesć nabiał – wyskakiwały jej opuchlizny na twarzy. Lekarze nie dali rady - ocet jabłkowy przed posiłkami zdziałał cuda.

Teściowa chodzi po cukierniach /wreszcie może/ i9 zamawia serniki Teściowa do mnie:

sławek możesz rzucać brudne skarpetki gdzie chcesz ja będę za tobą chodziła i je zbierała

2 dzieci leczę wodą utlenioną od tej pory nie biorą antybiotyków ja też h2o2 – jest super!

SŁAWEK T


Na wskutek stresu doszło u mnie do tzw.refluksu. Ogromny ból w klatce piersiowej, spalony przełyk, gardło i kłopoty z oddychaniem. Gastroskopia wykluczyła wrzody itp. Przez 3 lata!!!!!! mądrzy lekarze przepisywali mi Emanerę 40 ( inhibitor pompy protonowej). Nie muszę chyba pisać jak to odbiło się na moim zdrowiu: bóle żołądka, ciągłe zmęczenie, hemoroidy zewnętrzne, pół roku przespałam. Nie miałam siły żyć.(mam 40 lat).

Następna gastroskopia: przepuklina.

Co z tym robić ?

OPEROWAĆ. O nie pomyślałam. Przecież muszę żyć dla córki!!!!

Zaczęłam od zakwaszenia żołądka ok. 3 miesiące. Oprócz tego duuuuże ilości wit. D, K2, C, olej lniany i krokoszowy.

Na te przeogromne bóle żołądka piłam ok. 2 l wody z solą himalajską, piłam piołun i wszystko co gorzkie żeby wreszcie "odpalił" ten mój żołądek.

Trwało to 6 miesięcy i jestem innym człowiekiem. Żyję.

Mam jeszcze problem z tym hemoroidem ale myślę, że jeszcze na niego też coś usłyszę od Pana.

Moja 13 letnia córka od 10 miesięcy zażywa D i K2 i nie choruje, a chorowała co miesiąc!!!! Oczywiście gdy ją coś drapie w gardełko to woda utleniona do uszka i na drugi cud. Już 3 razy w tym roku szkolnym przegoniłam jej infekcję.

Kocham Pana. Dzięki książce i wykładom zaczęłam znowu żyć!

Nie ma dnia w moim domu bez Pana wykładów na you yube i książki na dobranoc. Dziękuję.

Agnieszka K.


Dzień dobry Panie Jerzy.

Przedstawiam opis moich chorób i sposób pozbycia się ich.

Od kilkudziesięciu lat miałem WZW C, ale dowiedziałem się o tym dopiero kilka lat temu, kiedy choroba spowodowała już marskość wątroby. W 2010 r. przeszedłem terapię Interferonem i Rybawiryną. Wynik okazał się negatywny, wirus był dalej, marskość również. W styczniu 2015 r. zacząłem drugą terapię Interferonem, Rybawiryną i Telaprewirem.

I wtedy przeczytałem książkę "Ukryte terapie", która zmieniła moje życie. Trzy tygodnie po rozpoczęciu terapii, zacząłem brać równolegle zabiegi biorezonansu. W krótkim czasie pozbyłem się wirusa, wątroba się zregenerowała i jest teraz w znakomitym stanie, a przy okazji oczyściłem organizm. Terapii nie przerwałem, zakończyłem ją w grudniu 2015 r. z wiadomym wynikiem: brak wirusa i zdrowa wątroba.

Po przeczytaniu Pana książki zmieniłem sposób odżywiania się. Przeszedłem na wegetarianizm, zacząłem się zdrowo odżywiać, stosuję witaminy, minerały, zakwaszam żołądek przed posiłkami. Dzięki temu obniżyłem swoją wagę z 88 kg do 72 kg.

W tym też czasie pozbyłem się nadciśnienia (mam teraz 120/68), arytmii serca, kamicy nerkowej, przerostu gruczołu prostaty, bólów kręgosłupa i paru pomniejszych dolegliwości.

Dzięki tak wielkiej poprawie mojego zdrowia mogłem zadbać o swoją kondycję fizyczną. Ćwiczę na siłowni, chodzę na fitness, pilates, jogę, uczę się jazdy konnej, gry na bębnach afrykańskich djembe, od czasu do czasu poskaczę ze spadochronem.

Dbam również o swoje potrzeby duchowe: Filharmonia, teatry, opera, spotkania, wykłady itp.

Zmieniłem swój światopogląd, jestem pozytywnie nastawiony do życia i ludzi, jestem po prostu szczęśliwy.

A wszystko zaczęło się od Pana książki "Ukryte terapie" i od pewnej osoby, która mi tą książkę podsunęła i zainspirowała mnie do zmian.

Bardzo dziękuję Panie Jerzy za nowe, cudowne życie.

Wojciech W.


dzień dobry panie Jurku,

będę wrzucać co mi się przypomni..

na początek:

-woda utleniona aplikowana do uszu super pomaga!!! przeciw rozwijaniu się chorób z przeziębienia duże dawki wit C utrzymywane na pograniczu, 1 dzień i po sprawie, świetny "lek" (wypróbowane na kilku osobach)

-i wit. D3 brana w odpowiednich ilościach, czyli (przyjmuję ok.8000j. dziennie) świetnie wpływa funkcjonowanie organizmu, ponieważ nie występuje zjawisko zmęczenia. Przez cały dzień moja energia jest na stałym poziomie (wyższym niż kiedy nie brałam D3), trochę jakbym brała non stop żeń-szeń albo była permanentnie na kawie, a to "tylko" wit D.

pozdrawiam, dziękuję

Urszula C.


Witam,

Mój problem rozpoczął się po porodzie, nieustanne przeziębienia i anginy. Wszystko nasiliło się kiedy córka poszła do przedszkola, chorowałyśmy albo na zmianę, albo w tym samym czasie. Antybiotyk raz, czasami nawet dwa razy w miesiącu, byłam wykończona. Jakieś 1,5 roku temu dzięki Panu ( a przede wszystkim osobie, która słuchała radia Trójki,gdzie miał Pan wywiad z Panią Dobroń) usłyszałam o tych prostych, tanich i skutecznych metodach na moje dolegliwości. Zaczęłam stosować wit. C, D , Kmk7, a woda utleniona stoi prawie w każdym pomieszczeniu mojego domu. Tą buteleczkę przy łóżku potrafię używać nawet w nocy, gdy budzą mnie swędzące uszy-zawsze tak miałam przed anginą, teraz już wiem co robić i dzięki temu rano budzę się bez żadnych objawów. Od 1,5 roku nie miałam żadnej poważnej infekcji, odzyskałam radość życia, mam siłę i energię. Córce też podaje wit. C, D i wodę utlenioną. Myślę, że ma to wpływ na to, że w tym roku szkolnym opuściła tylko 3 dni. Nie używam również antyperspirantów woda  utleniona soda - wystarcza. 

Polecałam te metody innym, ale jak ktoś nie wieży to nie ma sensu, nic na silę. Ale Ci którzy uwierzyli i zaczęli stosować też widzą pozytywne skutki.

Mi pomogło, dziękuje.

Pozdrawiam, Agnieszka K.


Szanowny Panie Jerzy,

Moze nie jest to jakis spektakularny sukces w skali innych, naprawde ciezkich chorob ale dzieki Panu wyleczylam sie sama, w ciagu dwoch dni, z bardzio ciezkiego zapalenia gardla. Zazywalam ok 1/4 lyzeczki witaminy c rozpuszczonej w swiezo wycisnietym soku pomaranczowym, co godzine; przez 2 dni. Prosze sobie wyobrazic moje zdziwienie, jak po piatej/szostej dawce bol gardla zaczal stopniowo zanikac. Musze nadmienic, ze nie bralam zadnych lekow z apteki, nawet tych do ssania. Dodatkowo zrobilam sobie syrop z cebuli, czosnku, cytryny, miodu, imbiru i gozdzikow. Czuje sie fantastycznie. I pomyslec, ze jeszcze kila miesiecy temu, zanim Pana 'poznalam' pobieglabym do lekarza po antybiotyk. Dziekuje z calego serca za to co robi Pan dla nas. Moje oczy juz na zawsze pozostaja szeroko otwarte. 

Pozdrawiam bardzo serdecznie,

Olga M.


Witam,

Grudzień 2015 , pierwszy raz w życiu miałam zapalenie zatok, nie wiedziałam co się ze mną dzieje dlatego dość póżno zastosowałam pańskie rady. Krople i płukanki ,postawiły mnie na nogi. Stosowałam tylko wodę utlenioną, płyn Lugola, sól fizjologiczną.

Dziękuję, Aneta


Dzień dobry,

Pomogło i cały czas działa. Mam 26 lat od ponad roku stosuję parę prostych metod które opisał Pan w książce i na wykładzie w Kaliszu w którym brałem udział. Pozbyłem się:

- bólu stawów

- częstych migren na podłożu meteoropatycznym

- nie choruje, a jeśli "coś mnie zaczyna brać" wiem co robić, a kiedyś antybiotyk brałem średnio     1 na 2 miesiące, czasem częściej

- mam dużo więcej energii i chęci do życia

- minęły dziwne piski w uszach, które czasem kiedyś się pojawiały

Piję wodę z solą himalajską i kropelką, bądź dwoma płynu lugola na butelkę 1,5 l. wody gazowanej. Wodę piję tak jak Pan mówił pół godziny przed posiłkiem i dwie i pół godziny po posiłku, rzeczywiście pić podczas jedzenia wcale się nie chce. Do tego suplementuję się witaminą D3, K2mk7, czasem A i E. Ostatnio zacząłem również jeść według zaleceń doktora Jana Kwaśniewskiego i stosować jego system Żywienia Optymalnego. 

Gdy "coś mnie bierze", czuję, że boli mnie gardło, itd..., płuczę jamę ustna miksturą 1/3 szklanki wodywoda utlenionapłyn lugola, wtedy również robię sobie miksturę którą zapuszczam w zatoki czyli: sól fizjologicznaparę kropel wody utlenionejpłyn lugola, do tego wypiję parę szklanek kwasu L-askorbinowego i po problemie. Nie wziąłem żadnego antybiotyku i „leku” z apteki poza solą fizjologiczną, wodą utlenioną i płynem lugola już od ponad roku.

Dziękuję serdecznie za wspaniałe rady nie da się opisać tego jak bardzo dzięki Panu sobie pomogłem. Przy każdej okazji która się nadarza polecam znajomym książkę "Ukryte terapie", filmy na YouTube i wykłady.

 Jeszcze raz serdecznie DZIĘKUJĘ!!!

 Maksymilian S.   


Witam serdecznie.

WYLECZYŁAM REFLUKS. Walczę jeszcze z wieloma chorobami. Szczególnie z depresją i zapaleniem żołądka. Nasz przyjaciel rodziny, u którego w listopadzie stwierdzono guzy na nadnerczach, zmiany nowotworowe na jelicie grubym,  zmiany w żołądku oraz kamienie żółciowe zastosował się do wielu Pana wskazówek pod delikatną moją perswazją. Czuje się lepiej "wyniki się poprawiły" i przytył.

Nie ma jeszcze ponownych badań obrazowych i endoskopowych w związku z tym nie możemy stwierdzić jednoznacznie wymiernej poprawy

Dowiedziałam się o Panu dopiero w sierpniu 2015r. Przeczytałam 2 razy książkę, obejrzałam wszystkie filmy na YouTube, uczestniczyłam w wykładzie i seminarium w Legnicy.

Jestem członkinią Akademii Zdrowia i ofiarodawczynią na rzecz fundacji Polacy DLA Polaków.

Jeżeli mogę prosić czy ktoś z kręgu Pana znajomych lekarzy mógłby pomóc w leczeniu schizofrenii u mojego siostrzeńca (26 lat).

Serdecznie pozdrawiam: Barbara C.


Witam serdecznie,

w odpowiedzi na Pana prośbę zamieszczoną na FB, śpieszę z informacjami

Oczywiście, że pomagają !!!!!!! Sama jeszcze nie wierzę w to co dzieje się z

moim organizmem

1. Od 5 lat, po urodzeniu dziecka zmagałam się z ciągłym zmęczeniem,

rozstrojem hormonalnym. Od córki notorycznie zarażałam się

przedszkolnymi chorobami. Potem doszły problemy z przewodem pokarmowym -

diagnoza kolka jelitowa, jelito drażliwe. Dieta.

Pana książka zaciekawiła mnie spisem treści, poruszała sprawę niedoczynności

tarczycy hasimoto, na którą choruję ponad 10 lat a mam obecnie 36. Zakupiłam ją w listopadzie 2015.

Wykłady na you tube - uwielbiam

Wdrożone natychmiast zasady: wit c lewoskretna, D3, K2, zestaw witamin i

minerałów, odkwaszanie organizmu sodą oczyszczoną, zakwaszanie żołądka octem jabłkowym, picie wody mineralnej przede wszystkim Borjomi z solą himalajską.

Powyższe spowodowało:

- nie wiem co to znaczy być chorym: przeziębienia z gorączką i katarem

zniknęły,

- nie mam kolki jelitowej czy tez jelita drażliwego, jem wszystko oprócz

glutenu, który nadal mi szkodzi.

- odzyskałam siły i jasność umysłu,

- pozostał problem hasimoto, z którym sama nie poradzę sobie a nie znam

lekarz endokrynologa, który jest w stanie podejść

w sposób, jaki proponuje Pan

2. Moja córeczka, obecnie 5 lat:

- od urodzenia alergie pokarmowe jedna za drugą, cuda wymyślali lekarze,

diety, inhalacje ze sterydów, leki przeciwhistaminowe - MASAKRA! Byłam przerażona ilością

rzeczy jakie dają mojemu dziecku. Czy to stosowałam czy nie, nie było różnicy więc nie podawałam dziecku nic z tych leków tylko pilnowałam diety,

- dodatkowo raz w miesiącu katar ropny, gorączka, naloty na języku ( nie jaka halitoza) - totalne wariactwo.

Od czasu wdrożenia tych samych zasad co u mnie:

- dziecko nie choruje, nie ma nalotów na języku,

- pomału znikają alergie,

- niestety ostatnio wyszła jej sama niedoczynność tarczycy, bez przeciwciał.

W witaminach dla niej nie było jodu.

Zakupiłam już odpowiednie z jodem i idziemy do endokrynologa.

Panie Jerzy, z całego serca dziękuję za dzielenie się wiedzą. Z niecierpliwością czekam na informację o uruchomieniu miejsca gdzie pod Pana patronatem będzie można leczyć się.

Serdecznie pozdrawiam

Beata U.


Szanowny Panie Zięba ,

Mieszkam od 30 lat w Frankfurcie nad menem jestem Rzeszowianką i pszeczytalam i wypróbowałam therapie z witamina D Pomogło! !!!

Pomogło również więcej subelementow i witamin które pan nie tylko w książce ale tagże na yutube opowiada

Osobiście jestem wielkim zwolennikiem therapie naturalnej

Robie często akupunktury i kocham therapie pijawek które nauczyła mnie moja babcia Bronia ( stara kwiaciarnia z pod Ratusza ) ☺która cierpiała na otyłość i bb wysokie ciśnienie

Dziękuję za bb mądre informacje z Pana strony

Pozdrawiam

Dorota


Witam, nazywam sie Celina, mam 33 lata.Dwa lata temu zmarł mój tata, miał raka w przestrzeni zaotrzewiowej w brzuchu-miesak.Od tego czasu poszukiwalam tego tz.leku na raka ale teori na ten temat jest wiele i zadna nigdy nie miała specjalnego oparcia do momentu aż jedna z moich klientek trzy miesiace temu (prowadze małą pracownie z paznokciam) nie powiedziala mi o Panu Błąd! Nieprawidłowe odwołanie typu hiperłącze.l to przypadek a tylko dlatego bo bardzo meczyly mnie zatoki i przy mojej pracy bylo to juz nie do zniesienia. Ciagle psikanie i woda z nosa byly juz moja zmora od miesiecy, do tego co miesiac jestem chora na przeziebienie , mialam zespół jelita drazliwego, od porodu mimo ze bylam juz na dwoch zabiegach meczylo mnie pekniecie szczeliny odbytu ktore po zabiegach i tak dawalo sie we znaki, kaszel i inne drobne infekcje to dla mnie codziennosc.

Po obejrzeniu wszystkich programow n a you tube w telewizji niezaleznej i paru wykladow , kupilam i przeczytalam książkę. JESTEM W SZOKU , jestem tez w 100%pewna ze gdybym wiedziala to dwa lata temu to moj tata by jeszcze żył !!!

Teraz jestem pewna a wtedy mialam tylko podejrzenia ze był bardzo zle prowadzony. Ja po wypróbowaniu paru rzeczy nie mam juz problemu z zatokami, pekniecie szczeliny sie nie odzywa, jelito drazliwe juz mnie nie drazni:) a z wszystkich przeziebien i infekcji wychodze w ciagu paru godzin, lecze tak meza i dzieci i od 3 miesiecy nie bylo u nas zadnego lekarstwa poza kwasem askorbinowym i solą himalajską, wodą utleniona i plynem lugola. Dodam jeszcze ze z racji mojej siedzącej pracy bolał mnie kregoslup w dolnej czesci a teraz mam tylko wspomnienie :)

Rozpowiadam o tym wszystkim moim klientkom i wiele z nich juz stosowalo te metody i sa zachwycone . Zbadalm sobie witamine D i wyszedl mi wynik 20 wiec biore D4000 , k2mk7 100, tran i B17 , nadal lapie wszystkie infekcje ale przyn ajmniej wiem dlaczego a na to pytanie jeszcze nigdy zaden lekaz mi nie odpowiedzial , wiem ze moja odpornosc jest slaba i to potrwa ale ciesze sie ze mam swoje zdrowie pod kontrolą i wiem jak sobie z tym radzic, Moim problemem jest rodzaj danych witamin bo nie jestem pewna czy te ktore sa w internecie sa dobre  


Dzień dobry,

Z przyjemnością dołączę swoją krótką historię zastosowania się do Pańskich metod leczenia.

Od lipca zeszłego roku przez prawie pięć miesięcy cierpiałam na ból zatok i cały czas bardzo zatkaną, głównie prawą przegrodę nosa. To powodowało dyskomfort w pracy i w końcu w normalnym funkcjonowaniu, a także zmęczenie psychiczne tym niezmiennym stanem. Po dwóch letnich, upalnych miesiącach, udałam się do specjalisty, ale trudno było stwierdzić, czy to zatoki, czy może alergia, której nigdy wcześniej na nic nie miałam..Przepisano mi antybiotyk, sterydy i kilka rodzajów kropli do nosa.

Ostatecznie "kuracja" trwała kolejne dwa miesiące, podczas których przyjęłam w sumie cztery rodzaje antybiotyków i nic! Wtedy usłyszałam o metodzie doktora Zięby i postanowiłam skorzystać. Zastosowałam tylko i wyłącznie witaminę c lewoskrętną, olejek z oregano przez około dwa tygodnie i jednorazowo (!) sól fizjologiczną z wodą utlenioną. Od tamtej pory ani ból, ani katar się nie pojawił. Wszystkie osoby, którym później poleciłam tę metodę, wyleczyły zatoki, a żadna z nich nie kupi już więcej

innej witaminy c niż lewoskrętna, ani innego preparatu na zatoki, czy gardło, niż woda utleniona. Książka "Ukryte terapie", krąży wśród moich znajomych.

Dziękuję Doktorze!!!

Pozdrawiam,

Magda


Po przeczytaniu książki byłam na wykładach u pana w Lubaniu.Tak zaczęła sie moja przygoda z witaminami.Chodzę bez kuli z którą się nie rozstawałam,mam zwichni ęcie stawu biodrowego od urodzenia byłam zarejestrowana na operacje wszczepienia endoprotezy ,miałam silne przykurcze z ,tórymi nie mogłam sobie poradzic,a dzisiaj biegam bez kuli i z operacji zrezygnowalam,doktor był bardzo zdziwiony,ale zaakceptowal moje decyzje.Cukrzyca i tarczyca prawie opanowane.Dziękuję panie Jerzy,pozdrawiam.


Witam.

Pragnę potwierdzić skuteczność wypicia wody i soli na język przy ataku astmy. U mnie lekarze stwierdzili astmę i pochp (po prostu dwóch innych lekarzy), przez 2 lata brałem sterydy 2xdziennie. Po kilku szklankach wody i soli na język przestałem przyjmować leki a po kilku tygodniach nawet tego nie muszę zażywać, choć lekarze nie dawali szans na całkowite wyleczenie.

Pozdrawiam,

Artur Smok


Witam Pana bardzo serdecznie. Nam pan Bardzo pomogł , lekarze twierdza ze cukrzycy pierwszego stopnia nie da sie zatrzymać czy wyleczyć. Jest to jednak możliwe. po krotce opisze.

Pan lat 70, cukrzyca pierwszego stopnia , brak kończyny lewej, katarakta. Przyjmował insulinę dwa razy dziennie w dawkach po 8 i 12 jednostek przez wiele lat. Po zapoznaniu sie z Pana wykładami i skorzystania z Pana wiedzy wprowadziliśmy zmianę godziny podawania posiłków z racji na to ze organizm nie potrzebuje w ogole cukru tym bardziej rano. Śniadanie było podawane o 7 rano , później zostało zmienione na godzinę 9. Pan został odrobaczony i oczywiście zaczęliśmy od zakwaszenia żołądka , zostały wprowadzone witaminy b6, b12 , b complecs, witamina d3 z k2 , podawaliśmy ostopest i pan zaczął jeść 5 jajek nasiadane. zostały wprowadzone kroplówki nawadniające , prosze nie myslec ze glukoza , był to plyn wieloelektrolitowy , kiedyś pani pielęgniarka w szpitalu u Kielcach poinformowała mnie ze glukoza to nie cukier - byłam w szoku. na chwile obecna Pan Tadeusz nie przyjmuje insuliny juz dwa miesiace , ma sie dobrze i to dzieki Panu ,  jest Pan kim wyjatkowym , kims więcej niż lekarz ponieważ posiada Pan ogromna wiedze ktora w sposob bezcenny pomaga. Serdecznie Pana pozdrawiam w imieniu swoim i rodziny której Pan tak bardzo pomógł. Rylska Małgorzata


Generalnie jestem już zdrowym człowiekiem,ale przed ...

1. Po zakwaszeniu żołądka ( octem jabłkowym ) przez pare miesięcy wyleczyłem się ze zgagi która trapiła mnie odkąd pamiętam.

2. Również przestała męczyć mnie alergia, wstając rano uporczliwe kichanie prze ok 1h. Na dzień dzisiejszy brak objawów bądź delikatne. Wiążę poprawę z suplementacją wit C.

3. Przeziębienia w zasadzie przechodzę krótko ( ok 48h ) i w miarę bezboleśnie zażywając wit C co 1h ok 3-4g do skutku.

4. Na ból gardła polecam stosowanie płynu Lugola na 3/4 wody 10-15 kropli.

5. Zatoki również stosując na przemian ok 5-7 kropli wody utlenionej z płynem lugola.

6. Suplemntuje się również wit D od jesieni do wiosny 10000 j.m dziennie, wyniki 25OH na poziomie 50

Także uwolniłem się może nie od ciężkich chorób ale za to bardzo uciążliwych na co dzień, aczkolwiek nie zakwaszony żołądek w dalszej perspektywie mógłby dać znacznie gorsze objawy przy nietrawionych białkach. Myślę, że każdy “Ziębowiec” to już wie. Polecam szczerze metody zebrane przez Pana Jurka w książce “ Ukryte Terapie”. Zaraziłem tematem w swoim kręgu na prawdę wiele osób, także mentalność powoli ale się zmienia

Z poważaniem

Tomasz Z.


Witam Panie Jurku

Napisana przez Pana książka otworzyła mi oczy. Odkąd zacząłem stosować na co dzień sól himalajską i zdrowe oleje, moje zdrowie znacznie się poprawiło. Między innymi zniknęło częste zmęczenie i zwiększyła się koncentracja. Czekam na kolejną książką.

Pozdrawiam

Maciej Ziętek


zakwasiłam zoladek, lepiej trawie, nie mam zgagi, wzdęć

Monika P


Po przyjmowaniu K2-MK7 rany zagoiły się. Jeśli nie przyjmowała przez trzy tygodnie to pojawiały się brązowe plamy. K2-MK7 rozwiązuje problem.

Andrzej W


Nadciśniene, skoki…obniżenie, bliskie normy

Kazimierz M


Bardzo niska hemoglobina […] Podwyższona hemoglobina (brałam Betaine HCL) po jedym z wykładów na you tubie

Eliza J


Anginy ropne. Corka chorowala ciagle , problemy z migdalami, w koncu z braku mojej wiedzy...usunieto jej migdaly ale dalej chorowala druga corka tez.Moja Pani doktor-tutaj w B., bo mieszkamy w Norwegii, powiedziala mi najpierw o cholesterolu bo maz mial problemy.

No i zainteresowalam sie medycyna naturalna, maz nie bral statyn oczywiscie, zaczelam stosowac powoli jod na poczatku, potem sol himalajska, olej kokosowy i tylko tego stowalam do smazenia. woda utleniona, wyleczylam nia sobie zatoki, corkom lekkie przeziebienia wyleczylam wlasnie plukaniem uszu i noskow. potem witamina K2MK7 , witamina D3, EPA, moja mama nie bierze lekow od cisnienia bo po soli jej sie unormowalo. jestem pod wrazeniem, kazdemu mowie o tym wszystkim .....chcialabym zeby Pan przyjechal tutaj do nas do Bergen i poopowiadal o tym wszystkim....bardzo mnie to interesuje i mysle ze sluchacze tez by sie znalezli. wiec to tak w skrucie opis tego co stosujemy aaaaaaa i jeszcze chlorek magnezu. kapiele jest super duzo lepiej sie wszyscy czujemy, jeszze pijemy spiruline, chlorelle ........dziekuje Panu bardzo bo z chorobiami corek juz nie mialam sily a juz od ponad pol roku jestesmy wszyscy zdrowi

Nicola K


wszelkie przeziębienia

brak przeziębień

Katarzyna S


Dzięki wiedzy zawartej w książce, pomagam najbliższym podnieść odporność i wzmocnić organizm. Dziękuję i czekam na więcej informacji :).

Agata N


Nadczynność tarczycy. TSH prawie na poziomie 0, bardzo wysokie hormony T3 i T4, powiększona tarczyca, wytrzeszcz oczu, spadek wagi, duże kłopoty z sercem (tętno bliskie 100 przez non-stop cały rok).Po miesiącu zażywania Płynu Lugola (po 10 kropli raz dziennie) objawy sercowe ustąpiły, a hormony tarczycowe obniżyły się o połowę, czyli gwałtownie spadły. Przez kolejne miesiące przyjmowania jodu nadal obniżały się hormony tarczycy i poprawiło się też TSH. Dziś po roku leczenia jodem, T3 i T4 są prawie w normie, kłopoty z sercem minęły i serce nie zostało uszkodzone przez tarczycę (potwierdziły to USG serca oraz badanie Holtera). Natomiast tarczyca, co najważniejsze, w obrazie USG nie wykazuje nic niepokojącego, jedynie jeden mały guzek, wyglądający niegroźnie wg lekarza-radiologa, powinien być pod obserwacją, na wszelki wypadek.

Wielkie dzięki Panu Jerzemu Ziębie za przekazane w książce i podczas wykładów informacje. Dzięki Panu miałam odwagę, wbrew zaleceniom endokrynologa i kardiologa, nie leczyć mojej tarczycy i serca lekami przez nich przepisanymi. Dzięki Panu czuję się wspaniale, mam całą tarczycę (podejrzewam, że prędzej czy później wycięto by mi jakąś jej część) i nie zostałam, jak to często bywa wpędzona z kolei w niedoczynność, kiedy to do końca życia musiałabym brać leki. Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie.

Anna K.


Podwyższony poziom homocysteiny, niedoczynność tarczycy. Złe krążenie krwi w lewej nodze (operacja polegająca na wyrwaniu żyły), po kilku latach ponowne dolegliwości, szczególnie w okolicach stopy operowanej nogi.

Następna dolegliwość to niedoczynność tarczycy oraz nadkwasota żołądka. Po zastosowaniu Witaminy K2 MK7 z witaminą D3 i Magnezem znaczna poprawa. Stopa praktycznie przestała boleć bo krew lepiej krąży, znalazła ujście w drobniutkich naczynkach, które zostały uwolnione.Odstawiłam Eutyrox i zastąpiłam go produktem o nazwie Kelp i zaczęłam go stosować z Selenem i witaminą E. Nie muszę już wprowadzać chemii do organizmu. Nie zauważyłam pogorszenia stanu mojej tarczycy. Nie jest mi zimno i nie mam problemów pamięcią ani koncentracją.Piję wode pół godziny przed posiłkiem i skończyła się nadkwasota.

Ezbieta T.


RZS. Silne bóle stawów małych i dużych. Zmniejszenie boli.

Aneta K.


Haszimoto. Przewlekly bol gardla,powiekszone slinianki. Przez ostatnie 2 lata prawie ciagle bralam antybiotyki,po lekkiej poprawie nastepowal powrot dolegliwości.

Biore 2 kropelki plynu lugola i wit c selen wit d3 i od 8 miesiecy nie bralam antybiotyku a gdy od czasu do czasu pojawiaja sie dolegliwosci biore 3 razy dziennie wit c czyli o 2 porcje wiecej i znikaja dziekuje bo pomoglo.

„Starzec”

Chore zatoki. Kilka miesięcy ból głowy spływanie wydzieliny z nosa

w 4 dni wyleczyłam zapuszczaniem soli fizjologicznej z woda utlenioną,

Marzena W.


Odporność wzrosła

Arkadiusz L.


Ból kości, gardła, katar- witamina c 60 gram w ciagiu 48 godzin. Zdrowa.

Marzena W.


Ból zębów przy szyjkach podczas szczotkowania. Roczny problem z zajściem w ciążę. Niestrawności.

Witamina D i efekt natychmiastowy, spokojne mycie zębów. 2. Płyn Lugola, ciąża natychmiastowa (może to zbieg okoliczności), w tej chwili czwarty miesiąc i wszystko OK. 3. Wykluczenie cukru i niepopijanie po jedzenie, ale dopiero po 2 godzinach i wszystko minęło. Bardzo dziękujemy!!!

Rafał J.


Fibromyalgie ,Lumbago, Ischialogie, Nierensteine, Nierencyste, Tinitus, Hypertonie.

Bóle mięśni, stawów, ścięgien, zawroty, bardzo wielkie ogólne osłabienie, skurcze wszystkich mięśni, lumbago- usawiczne bóle pleców, bóle nerek,prostata odczuwalna, hemoroidy,pogarszający się wzrok,itd.

Przez zastosowanie metod nach Dr Amand, Peter Jentschura, Robert Franz oraz Jerzy Zięba czuję się bardzo dobrze przez piętnaście lat leczony byłem źle,a informacje o zdrowiu zdobywane w pięknie wydanych czasopismach jak Aphotekenrundschau itp. były bezużyteczne. Choć moja "choroba" jeszcze nie zniknęła całkowicie z powyższch objawów wyzwoliłem się w 90%.

Thaddaeus S.


Całkowite wycięcie trzustki. Moja 30 letnia córka jest po całkowitym wycieciu trzustki. Po cięzkiej operacji miała bardzo obniżona odporność organizmu, do tego dochodziły ciegłe problemy z zatokami. Zażywanie witaminy C w postaci askorbinianu sodu , witaminy DK2MK7 pozwołiło jej szybko" powrócić" do zdrowia, ma wiekszą odporność, a wyniki wskazujace na alergie są teraz w normie.Wlewana do zatok mieszanka soli fizjologicznej i wody utlenionej spowodowała, ze córka wogóle nie bierze antybiotyków na zatoki.

Jadwiga C.


Adrenal fatigue. Chroniczne zmeczenie, slabosc miesni, zaburzenia metabolizmu glukozy, skurcze miesni, brak koncentracji , lamanie sie paznokci, zaburzona odpormosc itp

Wiedza propagowana przez Jerzego Ziebe jest calkowicie zgodna z zaleceniami terapii ortomolekularnej ktora jest praktykowana w Holandii i Stanach zjednoczonych ( i pewnie na calym swiecie) i ktora uratowala moje zdrowie. Moja terapia dotyczyla odpowiednich zmian zywieniowych takich jak wyeliminowania cukrow, wyeliminowania tluszczow roslinnych , wprowadzenie tluszczow omega 3, oleju kokosowego do smazenia, kolagenu , suplemantacji witamina C, D, E, K2', magnezem, jodem, preparatami z nadnerczy itp. Poza tym innymi zmianami stylu zycia takimi jak unikania toksyn, filtracji wody itp. W 2015 mial miejsce happening zdrowotny w Stanach Zjednoczonych polegajacy na prezentacji na szeroka skale dokumentacji filmowej The Truth About Cancer, popartej wlasna strona tej organizacji. W tworzeniu tej serii dokumentalnej wzieli udzial czolowi lekarze z calego swiata zajmujacy sie naturoterapia czy onkologia. Wszyskie informacje zawarte w tym materiale zgadzaja sie w 100 procentach z wiedza rozpowszechniana przez Jerzego Ziebe.

Małgorzata C.


Infekcje/przeziębienie, alegia pokarmowa (IgG) i wziewna astma. Nie mam żadnej spektakularnej historii do opowiedzenia, ale może i to się przyda :) Stosuję głównie wit. C, piję wodę z solą, dbam o zakwaszenie żołądka i nie używam tłuszczów roślinnych (oprócz kokosowego) w wysokich temperaturach. Nie jem glutenu ani mleka od bardzo dawna. Mimo, że część rzeczy robię niezbyt regularnie, to ustępują alergie, nie mam kataru ani duszności choć przebywam z alergenami w jednym pomieszczeniu (roztocza kurzu domowego, zwierzęta). Coraz rzadziej, a właściwie prawie wcale nie sięgam po leki, bo nie ma potrzeby. Wcześniej stosowałam dietę wykluczającą wiele produktów (po testach na przeciwciała IgG), również była poprawa, ale teraz okazało się, że kiedy zakwaszę porządnie żołądek, to i po jajkach i innych zabronionych dla mnie produktach nic złego się nie dzieje.

Witamina C w ilości kilkudziesięciu gramów na dobę błyskawicznie usuwa u mnie przeziębienie, 2x już wywinęłam się całkowicie, biorąc kwas askorbinowy przy pierwszych objawach, a kolejny raz skończyło się tylko na wirusowym katarze, co u mnie chyba nigdy wcześniej nie miało miejsca, bo każda infekcja kończyła się w oskrzelach albo co najmniej strasznym przeziębieniem i oczywiście zwolnieniem.

Mąż leczy się wg wiedzy p. Zięby ogólnie i na Colitis Ulcerosa, ale pewnie sam opisze swoją historię i efekty :) Rodzice i siostra również, za jakiś czas, bo od niedawna "nawracam", a zawał taty znacznie przyspieszył decyzję o zrobieniu czegoś ze swoim zdrowiem. I co najlepsze - spotykam wśród blizszych i dalszych znajomych osoby, które szukają, czytają, słuchają, i prawie każdy ma w domu choć kilo askorbinianu sodu lub kwasu askorbinowego :) pozdrawiam serdecznie

Magda G.


Witamina c pomaga całej mojej rodzinie przede wszystkim jeśli chodzi o wszelkie przeziębienia, katar, kaszel, gardło, itp. Oprócz innych suplementów obowiązkowo wit. D34000 j.m. Witaminami lęczę moje dziecko, które ma 3,5 roku i jeszcze nigdy nie otrzymało antybiotyku, choć miało przepisany kilka razy, zatem witaminy i jeszcze raz witaminy! Bardzo dziękuję, że na Pana trafiłam, pozdrawiam serdecznie!

Katarzyna S.


Przeziębienie. Ból głowy ,katar-zatokowy,słaby wyczerpany organizm

Vit c co godzinę po jednej miarce około 3 g przez dobę po przeziębieniu!!!!!! ale mam przewlekły problem z hemoroidem niechowającym się i nie umiem pokonać ....

Ewa J.