Ukryte terapie

 

Już w sprzedaży! Trzeba tylko kliknąć na zakładkę SKLEP

 


ISBN:978-83-64033-70-4
Liczba stron:312
Wymiary:148 x 215 mm

Spis Treści 

Recenzje 1
Od Autora  6
Podziękowania, proszę przeczytajcie  9
Wstęp 12
Czym jest a, czym powinna być medycyna 17
Leczenie symptomów, a co z przyczyną?  33
Leczenie czy powodowanie jeszcze większych problemów? 38
Czy przemysł farmaceutyczny jest sprawcą złego?  42
Czy PubMed (Medline) prawdę Ci powie?  50
Układ odpornościowy  54
Witamina C – nieznane medycynie oblicze  58
Ile witaminy C nam właściwie potrzeba?  60
Dwufazowa natura usuwania witaminy C organizmu  60
Jak długo witamina C “żyje” w naszym organizmie?  61
Tolerancja witaminy C przez układ pokarmowy  66
Toksyczność witaminy C – mit obalony  67
Witamina C i powstawanie kamieni nerkowych  71
Inne skutki uboczne  73
Farmakokinetyka witaminy C 78
Dożylnie? Ale jak? 82
Witamina C i choroba nowotworowa  97
Witamina C i chemioterapia  105
Przeciwnicy  113
Witamina D – fakty i mity  116
Witamina D - zapobieganie chorobom przewlekłym i nowotworom  120
Toksyczność witaminy D – obalone mity 125
Rodzaje witaminy D  131
Słońce najlepszym źródłem witaminy D, ale… jak bezpiecznie ze słońca korzystać 132
Osteoporoza i … nieznana witamina K2  143
Witamina K2-MK4 oraz K2-MK7.  175
Witamina K2-MK4  176
Witamina K2-MK7  177
Witamina A – czego o niej nie wiemy  194
Witamina E – jakiej nie znamy  207
Witamina E - cholesterol i nowotwory  214
Minerały – ich znaczenie dla zdrowia człowieka  223
Jod i choroby tarczycy – kompromitacja współczesnej medycyny 226
Jod – bezpieczna i niebezpieczna jego forma  228
Jod – leczenie „nieuleczalnych” chorób tarczycy  232
„Efekt Wolffa-Chaikoffa” – oszustwo, któremu do dziś medycyna się kłania  243
Terapie w leczeniu tarczycy – krok wstecz współczesnej medycyny  247
Wpływ jodu na gospodarkę hormonalną i co jeszcze? 254
Tłuszcze – sprawa prosta, ale… mało znana  259
Mity o Niezbędnych Kwasach Tłuszczowych - OBALONE 265
Co to są Pierwotne i Pochodne NNKT  267
Nieznana rola Pierwotnych tłuszczów Omega 3 i Omega 6 - które lepsze?  276
Zakończenie 278
Na przyszłość  282

 

 

Poniżej zamieszczam fragmenty z kilku rozdziałów książki. Potencjalnych Czytelników zachęcam do zapoznania się z nimi zanim podejmą decyzję czy chcą coś więcej na poruszane tematy się dowiedzieć. Jeśli tak, zapraszam do lektury pełnej wersji.

 

[…]

 

„Majątek mojej rodziny to ok. 50 milionów złotych, oddałabym każdy, ostatni grosz, żeby żyć, a wiem, że umieram”.

Rzeczywiście, pani Joanna została pochowana 2 miesiące po naszej rozmowie. Pieniądze nic nie dały. Kiedy cieszymy się dobrym

zdrowiem, wtedy liczy się dla nas praca, kariera, pieniądze, dom, rodzina, wakacje, samochód… kiedy nie ma zdrowia - nic się

nie liczy.

To „obudzenie” na ogół przychodzi znienacka. Bez w względu na wiek czy płeć. Szok. Pytamy : „jak to się dzieje, że wysportowani

ludzie w wieku 25 – 30 lat nagle umierają na… zawał?” Ze zdziwieniem stwierdzamy : „kto by pomyślał? Taki zdrowy facet, młody,

wysportowany i… już go nie ma?”. Skąd u 40-letniej kobiety zaawansowana osteoporoza? a taka bogata, znana, sławna i …

prowadząca taki zdrowy styl życia?! Skąd u jakiejś, pozornie zdrowej osoby nagle… udar!? Skąd? A przecież często mówimy :

„był(a) okazem zdrowia”. Albo .. : „dlaczego ja? mam dopiero 27 lat, to skąd u mnie nowotwór?”.

 

 

A co z chorobami przewlekłymi?

Czasami ich diagnoza również bywa szokiem. Nagle dowiadujemy się, że to cukrzyca, stwardnienie rozsiane, toczeń, stan

przedzawałowy, osteoporoza, reumatoidalne zapalenie stawów, tarczyca, alergia, łuszczyca, egzema, nowotwór itd. A najgorzej,

kiedy dowiadujemy się, że diagnoza dotyczy naszego dziecka. Co wtedy? Ci, co przez to przeszli lub przechodzą wiedzą najlepiej.

Wtedy też, pytamy nie tylko : „dlaczego?”… ale : „czy nie można było temu zapobiec?” Kiedy jednak dociekamy, a nie daje się nam

rozsądnej odpowiedzi, na ogół słyszymy - genetyczne. Czy aby na pewno?  

 

Czy fakty mogą szokować? Oczywiście… książka ta zaszokuje ujawniając fakty, które nie są powszechnie znane pacjentom, ale ..

co gorsza - nie są znane również lekarzom.

Czy nowotwór można zniszczyć bez chemio czy radioterapii? Można – to jest fakt.

Czy miażdżyca tętnic jest odwracalna? Oczywiście – to też fakt.

Czy przyczyną miażdżycy jest cholesterol? Nie ! – to też fakt.

Czy chory na cukrzycę może zaprzestać używania insuliny? Może – jest to niezaprzeczalny fakt.

Czy da się obniżyć o co najmniej 50% ryzyko wystąpienia nowotworów? - Da się.

 

Czy da się obniżyć nawet o 80% ryzyko wystąpienia cukrzycy Typu 1 u dzieci? - Da się.

 

Czy są nieinwazyjne sposoby leczenia chorób pozornie nieuleczalnych jak np. Hashimoto (przewlekłe zapalenie tarczycy), choroba

 

Gravesa-Basedowa (nadczynność tarczycy), reumatoidalne zapalenie stawów, choroba Buergera, stwardnienie rozsiane,

 

schizofrenia … Tak! Są takie sposoby.

 

„Najwyżej 3 do 6-ciu miesięcy” - to jest często określany przez onkologów czas, jaki ma jeszcze do przeżycia pacjent z nowotworem

trzustki z przerzutami do innych organów. Czy jednak można takiemu pacjentowi przedłużyć życie nawet i o trzy lata, a może więcej

i to bez chemioterapii? Można – to jest fakt.

Można by wyliczać jeszcze wiele takich faktów…

 

Czy da się usunąć zagrażające życiu zwapnienie zastawek bez konieczności przeprowadzania ryzykownej operacji na sercu?

Da się.

Czy można doprowadzić do stosunkowo szybkiego wyleczenia osteoporozy bez stosowania środków farmakologicznych dających

poważne skutki uboczne? Z pewnością tak.

Czy można wyleczyć reumatoidalne zapalenie stawów bez stosowania sterydów czy innych środków przeciwzapalnych?

Oczywiście.

Czy bez zastosowania bardzo szkodliwych środków farmakologicznych można usunąć z tętnic blaszkę miażdżycową? Tak..można.

Czy pacjent ze śmiertelnym powikłaniem grypy ptasiej, świńskiej itd… jest skazany na nieuchronną śmierć czy też można go

wyleczyć? Można.

Czy w ciągu kilku dni można wyleczyć OSTRE zapalenie wątroby różnych typów nie dopuszczając do powstania groźnych stanów

przewlekłych? Oczywiście, że można. 

Czy można wstrzymać rozwój takiej choroby jak stwardnienie rozsiane czy toczeń? Wiele wskazuje na to, że tak. 

O tym właśnie jest ta książka…

[….]

 

Zasiadając do napisania tej książki miałem całkiem poważny dylemat : jak napisać książkę, w której chciałbym przekazać bardzo

poważne informacje dotyczące naszego zdrowia, a jednocześnie, żeby Czytelnika nie zanudzić?

Napisałem pierwszych 30 stron i rozesłałem je do znajomych z prośbą o ich zdanie. Jedni po przeczytaniu odpisywali mi, że : „może

za mocno walisz po oczach”. Jednak kiedy doczytali do końca szybko odpisywali – „nic nie zmieniaj” !

Inni : „za mało pokory na wstępie, ale… inaczej chyba się nie da”.

Jeszcze inni : „musisz to złagodzić, bo Cię „zjedzą” ”.

Jeszcze inni : „nareszcie coś napisane ludzkim językiem, bez zbędnego patosu i naukowego bełkotu”

Albo : „czyta się to jak niezły kryminał”

Nie chcę, żeby książka ta wydała się pompatyczna i naukowo „napuszona”. Traktować będzie ona o bardzo, bardzo poważnych

problemach zdrowotnych, szczególnie o tzw. „nieuleczalnych”, śmiertelnych – czy jest temat czy wartość poważniejsza w życiu

każdego człowieka? Nie oznacza to, że odrobina humoru tej książce zaszkodzi. Mam nadzieję, że nie, bo jak sami często mówimy

humor, śmiech to … zdrowie.

[…]

W książce tej zawarte są informacje przydatne nie tylko każdemu człowiekowi, który chce dbać o swoje zdrowie, ale jest w

niej bardzo dużo informacji dla lekarzy.  

[…] 

Wiadomo już, że witamina D, jest podstawową substancją zapobiegającą nowotworom czy innym bardzo groźnym chorobom układu

odpornościowego, łącznie z astmą, stwardnieniem rozsianym, łuszczycą, reumatoidalnym zapaleniem stawów czy cukrzycą typu 1 i

2! To są fakty. Ale … kto o tym wie? Kto suplementuje się witaminą D? Kto wie, że wbrew utartej opinii i niezwykle starej wiedzy

przekazywanej studentom na uniwersytetach medycznych, wcale nie łatwo jest ją przedawkować? Kto wie, że najlepszej ochrony

przed niezwykle agresywnym rakiem skóry czy chorobami układu odpornościowego dostarcza nam … słońce!? I to kiedy? W SAMO

POŁUDNIE! a poranne i popołudniowe słońce jest dla nas bardziej groźne niż słońce w samo południe.

 

[…]

Przyjrzyjmy się poniższym fotografiom pokazującym mężczyznę ze skórnymi zmianami  łuszczycowymi obejmującymi twarz od

czoła po dolną część policzka.   

  

 

Zdjęcie Nr. 1 - Stan w po leczeniu trwającym ok. 11 lat.

 

 

Zdjęcie Nr. 2 - Stan po zastosowaniu alternatywnego leczenia trwającego zaledwie dwa miesiące.

 

Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy czytający tą książkę są dermatologami, ale czy trzeba być dermatologiem, żeby zauważyć

różnicę?

Mężczyzna ten chorował na łuszczycę od ponad 11 lat. Lecząca go pani Doktor Nauk Medycznych – Dermatolog, powiedziała, że

łuszczyca jest chorobą nieuleczalną i mężczyzna ten musi się przygotować na to, że ten stan będzie się z czasem pogarszał. Po ok.

dwóch miesiącach leczenia alternatywnego (Zdjęcie Nr 2) nie widać już żadnych zmian łuszczycowych. Taki stan tego pacjenta, w

momencie pisania tej książki utrzymuje się już ponad dwa lata. Co jest oczywiste i zrozumiałe, pacjent jest więcej niż zadowolony.

Inny przypadek : tak udało się pokierować wieloma chorymi na cukrzycę, że po latach stosowania insuliny, przestali ją stosować.

Nie używają insuliny już od wielu lat. Co to oznacza wie każdy chory na cukrzycę jak i każdy lekarz. Wielu chorym na cukrzycę

uratowano stopy przed amputacją, na którą mieli już skierowania. Wielu chorym na reumatoidalne zapalenie stawów wyleczono

bolące ich od wielu lat stawy. Tego wszystkiego dokonano BEZ stosowania jakichkolwiek lekarstw czy innych środków

farmakologicznych.

 

 […]

Chciałbym, żeby ta książka służyła nie tylko lekarzom, ale i pacjentom. Tam gdzie tylko będę mógł, wspierał się będę konkretnymi

badaniami naukowymi czy obserwacyjnymi. Nie tylko chodzi o to jak leczyć, ale przede wszystkim - jak zapobiegać chorobom.

 

[…]

W tej książce będziemy o tym mówić. Znajdziecie wiele informacji na temat pozornie „ukrytych terapii” i metod

zapobiegania chorobom, również chorobom przewlekłym.   

W przypadku nowotworów, pomieszanie pojęć jest nagminne. Jeśli w audycji radiowej przez prawie godzinę rozmawia się na temat

zapobiegania chorobie nowotworowej poprzez stosowanie mammografii czy kolonoskopii, to mamy do czynienia nie tylko z

pomieszaniem pojęć przez ludzi, którzy tego powinni być świadomi, ale ze zwykłym wprowadzaniem słuchaczy radia, a więc dużej

części społeczeństwa, w błąd.

[….]

 

Medycyna akademicka za wszelką cenę chce zniszczyć symptom, czyli guz nowotworowy. Ma na to tylko trzy sposoby : zatruć

chemioterapią, przy okazji potwornie zatruwając całego pacjenta, „spalić” poprzez naświetlanie promieniami, które tak jak

chemioterapia sprzyjają powstaniu nowotworów, i wyciąć guz, nigdy nie mając pewności, że wycięto wszystko co złe itd…

Pogratulować finezji. A co z przyczyną? Co z leczeniem układu odpornościowego? Tego się nie leczy! Logika iście godna człowieka

z epoki kamienia łupanego.

[…]

 

Celowo nazywam cholesterol „markerem”, ponieważ cholesterol nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie PRZYCZYNĄ

miażdżycy, zawałów itd…. czy też całego zespołu chorobowego nazywanego „chorobą niedokrwienną serca”.

 

[…]

 

Należy tutaj powiedzieć, że w ciągu ostatnich stu lat, medycyna akademicka dokonała wielkich postępów. Szczególnie widoczne to

jest w przypadku np. medycyny ratunkowej, gdzie lekarze potrafią przywrócić do życia osobę przywiezioną do szpitala w

przysłowiowych kawałkach. To, co medycyna potrafi dzisiaj robić z noworodkami, w moim skromnym pojęciu graniczy z cudem, bo

czym innym jest przeprowadzenie operacji serca u maleńkiej, żywej istoty, ciągle jeszcze będącej w łonie matki? Chirurgia,

diagnostyka, rehabilitacja itd. … to są dziedziny medycyny, w których dokonano ogromnego postępu.

 

Jednakże w przypadku chorób przewlekłych jesteśmy tam, gdzie byliśmy dziesiątki lat temu. W tych schorzeniach „leczy się” tylko

symptomy lub raczej łagodzi się ich skutki. Nie mamy odpowiedzi na to jak wyleczyć np. stwardnienie rozsiane, cukrzycę, toczeń,

mukowiscydozę, sklerodermię, przewlekłe zapalenie tarczycy (choroba Hashimoto), wrzodziejące zapalenie jelita grubego, astmę,

chorobę Leśniowskiego-Crohna, chorobę Buergera, czy chociażby reumatoidalne zapalenie stawów, osteoporozę czy nowotwory

itd…

  

 […]

Toksyczność witaminy C – mit obalony

 

Temat to niezwykle ważny, szczególnie, że mowa jest o dużych i bardzo dużych dawkach. Linus Pauling i Albert Szent-György

uważali, że witamina C nie jest witaminą, tylko po prostu środkiem odżywczym. W dalszej części tej książki będzie mowa o

niezwykle pozytywnych efektach terapeutycznych stosowania witaminy C w dawkach nawet 300g (300 000 mg) na dobę.

Wysokie dawki witaminy C zadziwiająco jednak, nie są toksyczne. Nawet Komitet RDA w swoim raporcie stwierdza, że wysokie

dawki witaminy C :

 

-  NIE POWODUJĄ powstawania kamieni nerkowych

 

-  NIE POWODUJĄ nadmiernego kumulowania jonów żelaza

 

-  NIE POWODUJĄ obniżanie poziomu witaminy B12 i jonów miedzi

 

-  NIE POWODUJĄ zwiększenie zapotrzebowania na tlen

 

-  NIE POWODUJĄ wtórego szkorbutu

 

-  NIE POWODUJĄ efektu utleniającego

 

-  NIE POWODUJĄ erozji szkliwa na zębach

 

-  NIE POWODUJĄ reakcji alergicznych

 

 

[…]

 

Poniżej przedstawię kilka zaledwie przykładów jak w prosty, a jednocześnie bezpieczny i tani sposób można pomóc niejednokrotnie

śmiertelnie choremu człowiekowi stosując w odpowiedni sposób wlewy dożylne z witaminy C (oczywiście w postaci askorbinianu

sodu!).

 

[…]

Witamina D – fakty i mity

 

Mógłbym teraz powiedzieć : „proszę zapiąć pasy bezpieczeństwa”. To, że witamina D odgrywa dużą rolę w zapobieganiu krzywicy

wie chyba każdy. Z tego powodu nie ma sensu opisywanie od kiedy to wiadomo czy przywoływania faktów ogólnie znanych.

Zajmiemy się w tej książce informacjami i faktami dotyczącymi witaminy D, z pewnością nieznanymi większości pacjentów i jak

wynika z wielu moich rozmów, nieznanymi też lekarzom. 

 

 […]

 ….Jak widać, blaszka miażdżycowa jest bardzo groźna. Przy czym - cholesterol wcale nie jest przyczyną jej powstania. To, czy

mamy poziom cholesterolu wysoki czy niski, wbrew błędnie szerzonym również przez lekarzy opiniom, nie ma wpływu na to czy

będziemy mieć zawał czy nie. Jeśli cholesterol byłby przyczyną miażdżycy, to osoby z niskim poziomem cholesterolu nie powinny

mieć miażdżycy, a o wystąpieniu zawału nie powinno być nawet mowy.

A teraz uwaga… prawda jest jednak inna! Wiem, że to będzie zaskoczeniem, ale… statystycznie rzecz biorąc, taka sama liczba

osób ma zawał z niskim jak i wysokim poziomem cholesterolu :

 

[…]

 Zbawienny wpływ witaminy K2 stwierdza się nie tylko w przypadku chorób serca, kości czy zębów, ale też starzenia się organizmu,

nowotworów, astmy, choroby Alzheimera, stwardnienia rozsianego  itd. … itd. … :

 

 […]

 Jak wygląda typowe leczenie osteoporozy? Tragicznie.

 

[…]

 

A teraz, jak wcześnie sygnalizowałem, kilka słów o mleku. Zaleca nam się pić dużo mleka, żeby zapobiec osteoporozie. Słyszymy

to w telewizji, radiu czytamy w gazetach. Na ten temat wypowiadają się wszelkiej maści eksperci… Ciekawe, że naukowcy mają

jakoś jednak odrębne zdanie mówiąc, że : „Spożycie produktów mlecznych, szczególnie w wieku ok. 20 lat miało związek ze

zwiększonym ryzykiem złamania kości biodrowej w wieku starszym”  : 

[…]

 

…brak wiedzy dotyczącej tego tematu nie tylko poraża, ale jest wręcz niebezpieczny! Przykład z życia wzięty (wcześniej

wspomniany, przy okazji omawiania witaminy D) : audycja radiowa (gwoli sprawiedliwości - nie jedna zresztą i nie tylko radiowa),

której słuchają tysiące ludzi. Mowa jest o osteoporozie. Przez 20 minut słyszę jak „leczy się” osteoporozę. To już opisałem –

tragicznie, a przez następne kilkanaście minut jest mowa o zapobieganiu osteoporozie i słyszę tylko „więcej wapnia” za to NIC nie

słyszę na temat witaminy D i ani jednego, najmniejszego słowa, na temat witaminy K2, bez której tego typu porady są po prostu

niebezpieczne, to czy nie mam prawa się po prostu wkurzyć? 

 

Witamina A – czego o niej nie wiemy

 

Mówiąc o witaminie D i K2 nie można nie wspomnieć o witaminie A. Pozornie, sporo o tej witaminie wiadomo, ale czy naprawdę?

 

Przeciętny człowiek wie, że marchewka jest bogata w witaminę A, chociaż tak naprawdę, w żadnej marchewce witaminy A nie ma.

 

[…]

 

Witaminy A nie zawierają warzywa takie jak marchewka czy pomidor.

 

[…]

 

Widziałem już małe dzieci, które tak były przez swoje mamy „naszpikowane” sokiem z marchewki, że skórę miały wręcz

pomarańczową, bo… sok z marchewki jest taki zdrowy. Jest, ale dobrze jest coś więcej na ten temat wiedzieć.    

 

 

[…]

 

Jod i choroby tarczycy – kompromitacja współczesnej medycyny

 

Zajmijmy się teraz jodem, prostym pierwiastkiem śladowym, bez którego możemy bardzo ciężko chorować, a nawet umrzeć.

 

Ten rozdział poświęcam wszystkim chorym na jakąkolwiek chorobę tarczycy jak również lekarzom, a szczególnie

endokrynologom. Wiem, że treść tego rozdziału może niektórych z Was wręcz rozwścieczyć, ale… przed faktami nie ma

ucieczki.

 

Jeśli „leci z nami endokrynolog” to może niech opuści ten samolot, bo polecimy w podróż dla prawie każdego endokrynologa bardzo

turbulentną i szokującą. Szkoda nerwów. To oczywiście jest żart, ale czyż nie słyszymy, że suplementacja jodem jest bardzo

niebezpieczna? Lub, że nie wolno brać jodu powyżej dawki jaka jest rekomendowana? Ten strach przed jodem (tak jak przed

witaminą D) jest wpajany do studenckich głów od dziesiątek lat niemalże natychmiast po przekroczeniu progów ich szacownych

uczelni medycznych. Efektem tego jest to, że wiele osób niepotrzebnie choruje. Powszechnie znany jest fakt, że jod jest potrzebny

dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy, co jest oczywiście prawdą, ale… nie całą prawdą.

 

[…]

 

Mity o Niezbędnych Kwasach Tłuszczowych - OBALONE

 

Zacznijmy od tłuszczów Omega 3. Co o nich wiemy? Wiemy, że tłuszcze Omega 3 są zdrowe. Przede wszystkim sprzyjają dobremu

funkcjonowaniu serca. Wiemy, że szczególnie tłuszcz z ryb jest bardzo bogaty w tłuszcze Omega 3. W każdej aptece półki uginają

się pod ciężarem suplementów, na których często pisze :„Omega 3 – z ryb takich czy innych, „najlepsze źródło niezbędnych

kwasów tłuszczowych”.  No i mamy problem.

Dlaczego? Dlatego bo to nie jest prawda. Już oczami wyobraźni „widzę” pojawiające się zdziwienie. Oby tylko zdziwienie, bo zdaję

sobie sprawę, że dla wielu będzie to pewnego rodzaju odczucie typu : „znowu wszystko stawia do góry nogami”. Niestety, nic na to

nie poradzę. Takie są fakty. Naukowe w dodatku. W związku z tym pokrótce postaram się to w prosty sposób wytłumaczyć.

 

 

[…].

 

Już w sprzedaży!

Trzeba tylko kliknąć na zakładkę SKLEP